Nie
ulega wątpliwości, że największe osiągnięcia XX
wieku polska scena zawdzięcza artystom poszukującym
nowego kształtu i innych funkcji sztuki teatralnej. Od
samego początku wielkiego europejskiego ruchu
reformatorskiego polscy ludzie teatru podjęli w tej
dziedzinie śmiałe eksperymenty. Polski nurt reformy
cechowało łączenie teatru z metafizyką. Źródłem
poszukiwań tego typu była twórczość i myśl
polskich romantyków, na czele z Adamem Mickiewiczem. W
jego Dziadach - najważniejszym dziele literatury
polskiej - zawarta jest wizja teatru jako zjawiska z
pogranicza widowiska i obrzędu, będącego rodzajem
misterium, któremu przewodzi aktor. W latach następnych
do wizji tej odnosili się, także polemicznie, najważniejsi
artyści sceny polskiej, rozwijając ją bądź
modyfikując.
Z tego właśnie pnia wyrosła sztuka Stanisława Wyspiańskiego
- poety, malarza, wizjonera, który działając na przełomie
XIX i XX w., wpłynął na rozwój teatru w ciągu całego
następnego stulecia. Jego sztuka, zrodzona z
romantycznych i symbolicznych inspiracji, łącząca
katolickie, pogańskie i antyczne tradycje z
egzystencjalnymi i politycznymi problemami rodzącego się
wieku, do dziś nie została jeszcze w pełni odkryta i
zrozumiana, stanowiąc żywe i fascynujące dziedzictwo.
Chociaż Wyspiański był wybitnym plastykiem oraz poetą,
to jednak jest znany przede
wszystkim jako artysta teatru. Dzięki pobytowi w Paryżu
mógł poznać najważniejsze prądy
teatralne końca wieku XIX, przede wszystkim teorię i
praktykę artystów związanych z
rodzącą się wówczas Wielką Reformą Teatralną.
Podobnie jak Gordon Craig, którego koncepcje
były chyba najbliższe wizji polskiego twórcy, pojmował
on spektakl całościowo, jako dzieło
sztuki realizowane przez jednego artystę panującego
nad wszystkimi jego aspektami oraz
elementami, tzn. tekstem dramatycznym, inscenizacją i
reżyserią. Tak jak teoretyk
angielski, Wyspiański komponował scenę malarsko,
traktując ją autonomicznie, a nie tylko
ilustracyjnie, oraz podkreślając jej walory wizualne.
Teatr Wyspiańskiego jest teatrem monumentalnym, teatrem
wielkich wizji, zarówno
egzystencjalnych, jak i narodowych. Podkreśla to często
kreowana przez artystę z ogromnym
rozmachem przestrzeń teatralna - Skałka w "Bolesławie
Śmiałym", katedra na Wawelu,
Akropol. Także postaci występujące w dramatach Wyspiańskiego
nie są przeciętne. Są to
przeważnie wielcy bohaterowie, postaci historyczne -
szczególnie te, które odznaczyły się
w historii Polski - bądź też bohaterowie antyczni mitów
zmagający się z losem,
przeznaczeniem i historią, problemami narodowymi.
Oprócz wspomnianych już reformatorów teatru końca
XIX wieku na Wyspiańskiego oddziałał tez
Wagner i jego postulat syntezy sztuk, teatr oraz dramat
antyczny, a także twórczość
belgijskiego symbolisty Maurycego Maeterlincka.
Deformacja świata przedstawionego,
zastąpienie weryzmu kreacjonizmem, efekty dysonansowe,
podkreślenie elementów
dysharmonijnych w rzeczywistości powodują, że teatr
Wyspiańskiego wiązany jest niekiedy z
poetyką ekspresjonistyczną. Z kolei elementy
charakterystyczne dla symbolizmu to
rozluźnienie struktury dramatycznej, często pojawiające
sie wątki liryczne, nastrojowość,
obrazowość, nierzadkie odwołania do symbolu,
metafory.
Dramaty Wyspiańskiego weszły do trwałego repertuaru
polskiej sceny. I niewątpliwie teatr
jest jest najlepszym terenem właściwej oceny spuścizny
dramatycznej poety. Tam - doskonale
można to zauważyć w "Weselu" - ukazuje się
najpełniej bogata skala wartości sztuk
Wyspiańskiego, największego w naszych dziejach artysty
teatru.
Wyspiański był rozmiłowany w antyku i bohaterstwie Greków. Wawel uznawał za polski Akropol, u którego stóp Skamander wiślaną połyska falą. Te greckie skojarzenia szczególnie silnie ujawniły się w jednym architektonicznym projekcie artysty - planie zagospodarowania wzgórza wawelskiego, który opracował wraz ze znanym architektem Władysławem Ekielskim.